October 29th, 2019

Густав Герлинг-Грудзинский. "Надежда"

Дополнение к записи от 15 января 1979 года в "Ночном дневнике" Герлинга-Грудзинского. Глава "Надежда" из книги "Кратчайший путеводитель по себе" (Gustaw Herling-Grudziński: "Najkrótszy przewodnik po sobie samym", Wyd. Literackie, Kraków 2000).
Для владеющих польским.


Nadzieja

Czym jest nadzieja? Rozmyślałem o niej, gdy pracowałem nad przedmową do włoskiego wydania Opowiadań kołomyskich Warłama Szałamowa. Przeczytałem wtedy, w rosyjskim wydaniu tych opowiadań, w przedmowie Michała Hellera, że Szałamow, ateista, mimo że był synem popa, bardzo gwałtownie występował przeciwko nadziei i twierdził, że nadzieja w obozie jest czymś w rodzaju kajdan, które krępują człowieka. Był zdania, że w warunkach łagrów sowieckich - miał oczywiście na myśli swoją Kołymę - lepiej jest nie mieć nadziei, bo lepiej jest jak najszybciej umrzeć, nie znosić tych wszystkich mąk. Chodziło mu o to, że mając nadzieję, więzień ulega oprawcom, bo stara się tę nadzieję podeprzeć w oczach swoich nadzorców. Na przykład pracuje o wiele więcej, niż powinien, jeżeliby chciał ratować swoje siły. Wysila się więc za bardzo, jakby chciał w oczach nadzorców zdobyć aprobatę.
Ja jednak zawsze, nawet w obozie, miałem jakąś nadzieję. Początkowo żyłem nadzieją wyjścia na wolność, kultywowałem ją. Spalałem się, robiłem wszystko to, przed czym ostrzega Szałamow. Kiedy więc okazało się, że jestem tak zwanym "dochodiagą", to znaczy, że już nie mogę pracować, i posłano mnie do baraku zwanego "trupiarnią", miałem głębokie poczucie, bardzo gorzkie, że zostałem oszukany. Być może umarłbym w obozie sowieckim w stanie skrajnej rozpaczy, ale pomógł mi los. Została ogłoszona amnestia dla więźniów polskich i, po głodówce, wyszedłem jednak na wolność. W tej "trupiarni" leżeli ludzie starzy i młodzi, którzy byli "dochodiagami" i wiedzieli doskonale, co ich czeka. Mieli twarze ludzi oszukanych. Nie będę się spierać o to, czy myśleli, że oszukał ich Bóg, czy też los, czy też może system pracy w łagrach - bo znajdowali się wśród nich i tacy, którzy byli przekonani, że zostaną nagrodzeni za gorliwość. I w ten sposób sami się zniszczyli.
Collapse )

Выставка, посвященная Варламу Шаламову и Андрею Пантюхову, «Пермь-36»

В день памяти жертв политических репрессий в музее «Пермь-36» откроется выставка, посвященная Варламу Шаламову и врачу Андрею Пантюхову, спасшему ему жизнь

30 октября в 14:30 на территории Мемориального музея-заповедника «Пермь-36» (д. Кучино Чусовской район, Пермский край) состоится открытие выставки «Спасти человека». Куратор и автор выставки доктор исторических наук, главный научный сотрудник ИВИ РАН Юлия Кантор.

Центральный герой выставки омский врач Андрей Пантюхов, которого умирающий от истощения и обморожения Варлам Шаламов встречает на Колыме. Именно его, ставшего впоследствии прототипом героя «Колымских рассказов», известный писатель называет своим спасителем и Человеком с большой буквы. Андрей Максимович, попавший в жернова репрессий в ночь после защиты диплома, провел в лагерях почти два десятка лет. Будущего писателя, как и многих других, он выходил и даже помог получить профессию фельдшера. У них было много общего: и взгляды на жизнь, и любовь к литературе, оба в свое время были арестованы по «троцкистским делам», затем получили повторные сроки.
После освобождения доктор Пантюхов жил в Павлодаре (Казахстан) и возглавлял станцию скорой помощи. По воспоминаниям близких, он всегда оставался истинным врачом, «мог лечить одинаково и врага и друга», никому не отказывая в помощи.
Посетители историко-документальной выставки увидят личные вещи Андрея Пантюхова, фотографии разных лет, оригиналы документов – диплома, трудовой книжки и других. Вместе с газетными вырезками и почетными грамотами в семейном архиве бережно хранились открытки и письма Варлама Тихоновича, как свидетельство крепкой дружбы, зародившейся в страшных колымских условиях.




Андрей Максимович Пантюхов